Przejdź do treści

Drogie czy niedrogie białe listwy przypodłogowe?

Wybór wśród listew przypodłogowych wbrew pozorom jest ogromny. Monochromatyczne lub w kolorze drewna. Mają różne szerokości, sposoby montaży, zakończenia. Te tańsze wymagają akcesoriów w celu ich połączenia, droższe nie. Wystarczy odpowiednie ich przycięcie. 

Piękno niedrogich białych listew przypodłogowych

niedrogie białe listwy przypodłogoweEstetyczne listwy przypodłogowe nie muszą być wcale drogie. Producenci prześcigają się w walce o klientów oferując całkiem dobrą jakość w przystępnej cenie. Niedrogie białe listwy przypodłogowe dostaniemy w każdym markecie, Kupimy je na metry w długości od 2 do 2,4m. Współczesne listwy nawet te z niższej półki wykonane są z na tyle dobrych materiałów że nie żółkną wraz z biegiem lat i dobrze się trzymają ściany. Ich montaż jest równie szybki i prosty jak tych droższych. Mocuje się je na klej lub na klamry. Są wytrzymałe na uderzenia i zarysowania. Najczęściej są z plastiku. Te droższe są produkowane z hybrydy polietylenu lub z mdfu. Wszystkie mają jednolity kolor ale kształt już nie. Droższe dostaniemy ze zdobieniami lub gzymsikami, tańsze z kolei maja prostszy kształt co wcale nie znaczy że gorzej się prezentują. Świetnie za to pasują do minimalistycznych, angielskich lub skandynawskich wnętrz. Łatwo utrzymać je też w czystości dzięki temu że są gładkie. Możemy wybierać miedzy bardziej obłym kształtem rantów lub ostrym kubicznym zakończeniem. Najbardziej popularne są te niższe. Do takich przywykliśmy ale szerokie białe na 10 cm też świetnie się prezentują zwłaszcza na kolorowej ścianie. 

Co raz więcej osób przekonuje się do białych listew przypodłogowych. Powód jest prosty: ciekawie wyglądają i w bardzo estetyczny sposób wykańczają pomieszczenie. Ceny wahają się od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych za metr. Wraz z jakością cena wzrasta. Ale wybór jest na tyle duży że każdy wybierze coś na swoją kieszeń.