Mój własny sklep

Pomysł z otworzeniem własnego sklepu „chodził” za mną od bardzo dawna. Studiowałam na jednym z uniwersytetów ekonomicznych, ale bardziej cieszyłam się kiedy szłam do mojej pracy na pół etatu, właśnie w sklepie. Moje marzenie się spełniło i prowadzę teraz własny sklep, który czasami ludzie określają jako księgarnię, ale nie do końca jest to określenie zgodne z prawdą. 

Prowadzenie sklepu z prezentami sprawia mi przyjemność

sklep z prezentamiW moim sklepie można kupić oczywiście książki, bo jest to coś co kocham, ale można znaleźć też jakieś urocze artykuły papiernicze oraz, jak to określiła moja mama, bibeloty. Myślę, że dobrze to nazwała, bo u mnie w sklepie można dostać naprawdę różne rzeczy, dlatego też ja te miejsce określiłabym jako sklep z prezentami. I coś w tym jest, ponieważ klienci, którzy nas odwiedzają właśnie bardzo często proszą o radę przy wyborze prezentu, bo szukają czegoś ładnego albo użytecznego, co będzie prezentem uniwersalnym. Bardzo lubię pomagać takim klientom i zawsze bardzo się cieszę kiedy mogę zaproponować im coś fajnego. Bardzo często proponuję takim osobom właśnie książki albo jakieś albumy. Jeżeli ktoś szuka prezentu dla dziecka to fajnym pomysłem może być książka YouTubera albo jakiś uroczy pluszak, których mamy w asortymencie całkiem sporo. Dobrym prezentem są też zawsze świece zapachowe, albo np. skarpetki, które sprzedają się po prostu niesamowicie. Myślę, że jest to zasługą tego, że sprowadzam naprawdę różne ciekawe i śmieszne wzory.

Prowadzenie mojego sklepu daje mi dużo radości i bardzo cieszę się, że idzie mi dobrze. Dzięki temu, że mam zapewnioną finansową stabilność obsługiwanie klientów jest dla mnie wielką przyjemnością. Klientów mamy bardzo dużo. Dbam by w sklepie był duży asortyment i dobry wybór jeżeli chodzi o prezenty, bo z tego właśnie jesteśmy znani.