Przejdź do treści

Nowe drzwi wejściowe zamówiłem z Konina

  • przez

Z żoną i synem mieszkamy razem z rodzicami mojej żony, czyli z moimi teściami. Do tej pory mieliśmy jedne drzwi wejściowe do domu na dole. Tyle tylko, że nasza trójka mieszka na piętrze a na parterze mieszkają teście. I to było trochę niekomfortowe, bo nasi goście musieli wchodzić i wychodzić przez dół. W zeszłym roku wymyśliłem rozwiązanie, które od razu zrealizowałem.

Teraz wchodzi się do nas osobnymi drzwiami

drewniane drzwi wejściowe z koninaW gruncie rzeczy rozwiązanie tego dyskomfortu było bardzo banalne. Wystarczyło jedynie zrobić drzwi na schody na dole i zamontować nowe drzwi wejściowe na półpiętrze klatki schodowej. Technicznie mieliśmy taką możliwość, bo na półpiętrze było dość duże okno. Zamienienie go w tym miejscu na drzwi w żaden sposób nie ingerowało w stabilność konstrukcji budynku. Zanim przeszedłem do czynu zamówiłem w tym celu specjalną ekspertyzę budowlaną, która ten fakt potwierdziła. Potem wszystko potoczyło się błyskawicznie. Zamówiliśmy z żoną piękne i nowoczesne drewniane drzwi wejściowe z Konina i wynajęliśmy firmę budowlaną do przerobienia ściany budynku. Prace budowlane musiały być wykonane tuż przed samym montażem drzwi, więc musieliśmy wszystko zgrać w czasie. Gdy zadzwonił do nas producent drzwi z informacją, że są już gotowe do dostarczenia to od razu przekazałem tą informację ekipie budowlanej. Wszystko udało się tak zgrać, że w ciągu jednego dnia nowe drzwi zostały wstawione w miejsce okna.

Obsadzeniem drzwi zajęła się oczywiście firma budowlana, więc celowo nie zamawialiśmy ich montażu od producenta. Samo zrobienie otworu na drzwi i ich wstawienie trwało jeden dzień, ale kolejne dwa dni trwały prace wykończeniowe wewnątrz domu na klatce schodowej. Zależało nam na tym, żeby wszystko wyglądało idealnie. Potem zrobiliśmy jeszcze schody a teraz wchodzi się do nas osobnym wejściem.