Pokochaj spływy kajakowe

Nigdy wcześniej nie braliśmy udziału w tak długim spływie kajakowym. W zasadzie to tylko raz siedzieliśmy w kajaku przez kilka godzin. Niespecjalnie ciągnęło nas do tego typu aktywności. To zmieniło się latem.

Na spływ nad Czarną Hańczę

splyw kajakowy czarna hanczaDo tej pory jakoś nie byliśmy zwolennikami kajaków. Wakacje zdarzało nam się spędzać aktywnie, owszem, ale nigdy na wodzie. Tym razem jednak skusiliśmy się na wyjazd nad Czarną Hańczę. Dlaczego? Z kilku względów. W tamtych okolicach byliśmy już raz na rowerach, więc chcieliśmy zwiedzić okolicę z trochę innej perspektywy. Wiedzieliśmy bowiem, iż region ma do zaoferowania piękne widoki i wspaniałą przyrodę. Poza tym zdawaliśmy sobie sprawę, że z noclegami nie ma kłopotów i dość szybko znaleźliśmy ciekawą miejscówkę niedaleko rzeki. Kolejna kwestia to szlaki. Jeśli chodzi o splyw kajakowy czarna hancza oferuje bowiem całą gamę możliwości. Znajdują się tam fragmenty rzeki dla doświadczonych kajakarzy i dla niedoświadczonych osób. Każdy znajdzie więc coś dla siebie. Poza tym infrastruktura sprzyja miłośnikom tego typu aktywności. Noclegi blisko rzeki, przystanie, miejsca na odpoczynek, smaczna kuchnia. Bez problemów wypożyczyliśmy kajak. O taką możliwość pytaliśmy zresztą przed dokonaniem rezerwacji. A sam szlak? Piękny. Wspaniała przyroda, cudowne widoki, możliwość wpłynięcia na jeziora. Zaliczyliśmy również Kanał Augustowski. Wrażeń było więc co niemiara. A wieczory spędzaliśmy na przykład nad brzegiem rzeki albo przy ognisku.  Skorzystaliśmy również z możliwości wycieczki rowerowej. Wybraliśmy się na szlak, z siodełka zwiedzając okolice.

Wakacyjny wyjazd na kajaki zdecydowanie się udał. Tak naprawdę chcieliśmy sprawdzić, czy będzie nam się podobała tego typu urlopowa aktywność. I zdecydowanie nam się spodobało. Być może za rok ruszymy na kolejną kajakową wyprawę.